English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Eksport podtrzymuje wzrost gospodarczy

30-11-2015

 

Produkt krajowy brutto Polski wzrósł w III kwartale br. o 3,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku – wynika z najnowszych danych GUS. – W porównaniu ze wstępnymi szacunkami dane zostały zrewidowane w górę. Poznaliśmy również strukturę wzrostu PKB. Popyt konsumpcyjny oraz nakłady inwestycyjne nadal nieznacznie spowalniają. Wzrost gospodarczy jednak przyspieszył za sprawą powiększenia dodatniej kontrybucji eksportu netto oraz wolniejszego tempa zmniejszania stanu zapasów w przedsiębiorstwach – komentuje Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Tempo wzrostu gospodarczego w Polsce pozostaje względnie stabilne, ale jego struktura jest dość nietypowa. W okresie ożywienia gospodarczego zazwyczaj mamy do czynienia z wysoką dynamiką spożycia indywidualnego oraz nakładów na środki trwałe, podczas gdy wartość importu rośnie w szybszym tempie od wartości eksportu. Tym razem jest jednak zupełnie inaczej. Pomimo że bezrobocie spada, a płace realne rosną najszybciej od ok. 7 lat, już kolejny kwartał z rzędu popyt konsumpcyjny gospodarstw domowych ma coraz mniejszy wpływ na wzrost PKB. Słabo wypadają również inwestycje, których wartość wzrosła w III kw. o 4,6 proc. rok do roku wobec 6,1 proc. w poprzednim kwartale. Polacy nadal wolą oszczędzać uzyskiwane nadwyżki, niż przeznaczać je na konsumpcję – co może po części być efektem długotrwałej deflacji. Złe nastroje na polskim rynku kapitałowym oraz niepewna sytuacja na świecie zniechęcają natomiast przedsiębiorstwa do realizowania ambitniejszych planów inwestycyjnych. W dalszej perspektywie może to ograniczyć tempo spadku bezrobocia, zmniejszając szanse dalszej poprawy sytuacji na rynku pracy.

 

Słabnąca dynamika spożycia oraz nakładów na środki trwałe jest jednak równoważona przez dodatnią kontrybucję salda obrotów z zagranicą. Spadek wartości krajowej waluty zwiększa bowiem konkurencyjność eksportu, zniechęcając jednocześnie do importu. Wypracowywana nadwyżka handlowa nie wynika jednak z nadzwyczajnej siły sektora eksportowego, tylko z niskiej dynamiki importu, co mało korzystnie świadczy o sytuacji ekonomicznej w Polsce. Dopóki nie zostaną w pełni uruchomione główne motory wzrostu, czyli inwestycje i konsumpcja, trudno oczekiwać przekroczenia przez dynamikę PKB granicy 4 proc.

 

 

Łukasz Kozłowski, ekspert ekonomiczny Pracodawców RP