English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Bezrobocie znowu powyżej 10 procent. Przyczyną zima.

08-02-2016

Jak wynika z najnowszych szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w styczniu stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 10,3 proc. wobec 9,8 proc. na koniec ubiegłego roku. – Wzrost bezrobocia w czasie zimy jest nieuchronny ze względu na duży wpływ, jaki czynniki sezonowe wywierają na sytuację na polskim rynku pracy. Styczeń zawsze jest najgorszym miesiącem w tym aspekcie. Wzrost wskaźnika osób pozostających bez zatrudnienia o 0,5 pkt proc. w tym kontekście nie jest wyjątkowo negatywnym sygnałem. Kolejny miesiąc nie powinien być o wiele gorszy od stycznia, a od marca lub najpóźniej kwietnia możemy spodziewać się powrotu do stosunkowo dynamicznego spadku bezrobocia – komentuje Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

 

Początek roku to tradycyjnie najgorszy okres dla polskiego rynku pracy. Zatrudnienie sezonowe – w tym te związane ze świętami Bożego Narodzenia – jest już w tym czasie zakończone, co sprawia, że bezrobotnych jest więcej niż w miesiącach letnich. Styczniowy wzrost bezrobocia o 0,5 pkt proc. prezentuje się w tym kontekście nie najgorzej – jest on bowiem mniejszy niż w latach 2009-2014.

 

Pozytywnym akcentem najnowszych danych jest również to, że udało się utrzymać dotychczasowe tempo spadku bezrobocia w ujęciu rok do roku na poziomie 1,6 proc. Poprzednie, grudniowe dane były w tym aspekcie rozczarowujące, co rodziło obawy o to, że ożywienie na rynku pracy zaczyna tracić swój rozpęd. Dalsze utrzymanie takiego tempa poprawy będzie w naturalny sposób stawać się coraz trudniejsze i w 2016 r. bezrobocie prawdopodobnie nie będzie spadać równie szybko jak w poprzednim roku. Z drugiej jednak strony można spodziewać się, że niski odsetek osób pozostających bez pracy przyczyni się do szybszego wzrostu płac w bieżącym roku. Najpoważniejszym zagrożeniem dla realizacji tego pozytywnego scenariusza jest wyraźnie hamująca dynamika nakładów inwestycyjnych, która jest silnie powiązana z tworzeniem nowych miejsc pracy. Lepszy obraz tej sytuacji będziemy mieli po publikacji danych dotyczących PKB w IV kw. ubiegłego roku.

 

 

 

Łukasz Kozłowski, ekspert ekonomiczny Pracodawców RP