English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Dobry czas dla polskich finansów publicznych powinien zostać właściwie wykorzystany

26-04-2016

 

Na dzisiejszym posiedzeniu Rady Ministrów przyjęty zostanie Wieloletni Plan Finansowy Państwa na lata 2016-2019 wraz z najnowszą aktualizacją Programu Konwergencji. To jeden z najważniejszych corocznie przygotowywanych dokumentów zawierający założenia makroekonomiczne oraz opisujący planowane przez rząd działania na kolejne lata, które będą miały istotny wpływ na kondycję polskich finansów publicznych. Choć dokument nie został jeszcze oficjalnie opublikowany, jego treść jest już znana.

 

Podobnie jak poprzednicy, obecny rząd odłożył na później konsolidację finansów publicznych, zakładając, że w roku 2017 deficyt finansów publicznych pogłębi się do 2,9 proc. PKB (wobec 2,6 proc. PKB w 2016 r.), zbliżając się ponownie do wartości granicznej – przekroczenie której oznaczałoby ponowne nałożenie wobec Polski procedury nadmiernego deficytu. Projekcja ta została w kluczowych obszarach przygotowana w oparciu o obowiązujący stan prawny, co oznacza, że nie uwzględniono w niej wpływu realizacji wcześniejszych zapowiedzi rządu, takich jak obniżenie wieku emerytalnego oraz podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł.

 

Przewidywane pogorszenie wyniku sektora instytucji rządowych i samorządowych w przyszłym roku jest efektem zwiększenia wydatków na świadczenia wychowawcze w ramach programu Rodzina 500+ (który w 2017 r. po raz pierwszy będzie obowiązywał przez pełne 12, a nie 9 miesięcy) z 17 do 23 mld zł oraz zmniejszenia nadzwyczajnych wpływów do budżetu w porównaniu z rokiem bieżącym, przede wszystkim z tytułu aukcji LTE oraz wypłaty z zysku NBP. Pokazuje to, że w najbliższym czasie przestrzeń fiskalna do ewentualnej realizacji pozostałych obietnic jest mocno ograniczona, jeżeli celem jest utrzymanie deficytu poniżej 3 proc. PKB. Wprowadzenie od razu w życie najważniejszych planowanych zmian doprowadziłoby bowiem do wzrostu luki finansowej do relatywnie wysokiego poziomu 3,9 proc. PKB. Dlatego też, uwzględniając aktualne realia budżetowe, rząd skłania się ku rozwiązaniu polegającym na rozłożeniu zapowiadanych działań na etapy. Kluczowy wpływ na możliwość ich realizacji będzie miała w kolejnych latach skuteczność działań mających na celu uszczelnienie systemu podatkowego, które – jak założono – powinny przynieść maksymalnie 33,4 mld zł rocznie dodatkowych wpływów do 2019 r.

 

Rząd obecnie korzysta z tego, że aktualnie panujące okoliczności są sprzyjające dla polskich finansów publicznych. Stosunkowo szybki wzrost gospodarczy w połączeniu z relatywnie niskimi rentownościami skarbowych papierów wartościowych pozwala na ograniczenie poziomu relacji długu publicznego do PKB nawet przy dużym deficycie. Ten dobry czas nie powinien jednak zostać zmarnowany – jeżeli przez za długo będziemy balansować na granicy bezpieczeństwa, to boleśnie odczujemy późniejsze pogorszenie koniunktury, któremu – co gorsza – nie będziemy mogli zbytnio przeciwdziałać ze względu na to, że nie wypracowaliśmy sobie wcześniej odpowiedniej przestrzeni fiskalnej.

 

 

Łukasz Kozłowski, ekspert ekonomiczny Pracodawców RP