English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Terminy powinny być racjonalne

09-06-2016

Na aktualnym posiedzeniu Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie poselskiego projektu nowelizacji Kodeksu pracy. Zakłada on wydłużenie do 30 dni terminu na wniesienie odwołania do sądu pracy od wypowiedzenia umowy o pracę. W naszej ocenie termin miesięczny byłby zbyt długi. Spowoduje one, że pracodawca dłużej pozostawałby w stanie niepewności co do tego czy pracownik zamierza skierować sprawę do sądu. Dlatego jesteśmy otwarci na dyskusję nad wydłużeniem obecnego 7-dniowego terminu do 14-dni, czyli tylu ile pierwotnie przewidywał projekt przygotowany przez Nowoczesną.

 

Wprowadzenie terminu 14-dniowego byłoby bardziej zasadne również ze względu na to, że doprowadziłoby do ujednolicenia terminów funkcjonujących na gruncie Kodeksu pracy. Obecnie taki termin jest bowiem przewidziany na wniesienie żądania przywrócenia do pracy lub odszkodowania oraz żądania nawiązania stosunku pracy. Dlatego ujednolicenie terminów w tym zakresie należy uznać za słuszne.

 

Ponadto, naszym zdaniem zaproponowana przez posłów nowelizacja nie przyczyni się do rozwiązania najważniejszego problemu, jakim jest długi czas oczekiwania na rozprawę (w dużych miastach rozprawy są wyznaczane nawet po upływie pół roku) i trwania spraw w sądach pracy, które ciągną się latami. Zdarza się, że kiedy sąd orzeka o przywróceniu do pracy wyrok okazuje się bezprzedmiotowy, ponieważ u pracodawcy nie ma już np. komórki organizacyjnej, w której pracował dany pracownik. Zwracają na to uwagę nawet autorzy przedmiotowego projektu w uzasadnieniu. Realny problem stanowi zatem przewlekła procedura sądowa i „zakorkowanie” sądów pracy, i to jego rozwiązanie powinno być przedmiotem zainteresowania ustawodawcy.

 

Zwracamy jednocześnie uwagę na to, że zagadnienie dotyczące wydłużenia terminu na odwołanie do sądu pracy miało być przedmiotem prac Zespołu problemowego Rady Dialogu Społecznego ds. prawa pracy. Wstępnie uzgodniono, iż w tej kwestii strony pracowników i pracodawców będą w stanie się porozumieć i przyjąć wspólne stanowisko. W odniesieniu do przepisów Kodeksu pracy pierwszeństwo powinien mieć bowiem dialog autonomiczny, a następnie trójstronny. Dlatego przedstawioną w tym zakresie inicjatywę poselską uznajemy za przedwczesną.

 

Co więcej, w związku z tym, że od września br. mają ruszyć prace Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy warto zastanowić się nad tym, czy tego rodzaju zmiana prawa nie powinna zostać objęta jej pracami. Zaproponowana przez posłów nowelizacja ma bowiem charakter wyrywkowy, dlatego uzasadnione byłoby włącznie tej kwestii do większej całości prac nad planowaną gruntowną reformą prawa pracy.

 

Wioletta Żukowska, ekspert Pracodawców RP