English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Pracodawcy RP podsumowują rok 2016

29-12-2016

 

Rok 2016 nie przyniósł przełomu w usuwaniu przeszkód gnębiących rozwój polskiej przedsiębiorczości. Trudno nie kryć rozczarowania wobec wcześniejszych zapowiedzi – tym bardziej, że wiele z nich było spełnieniem wyczekiwanych od lat zmian. Środowisko przedsiębiorców otrzymało za to niejednoznaczną mieszankę z dobrych projektów i działań oraz niepokojących lub wręcz szkodliwych zmian. Ta niepewność co do dalszego rozwoju sytuacji przeniesie się teraz na rok 2017.

 

Zapraszamy Państwa do lektury i szczegółowej analizy kończącego się roku 2016. Materiały przygotowali eksperci i doradcy Pracodawców RP.

 

Plusy:

 

Dobry rok dla polskiego rynku pracy. Mimo spowalniającego wzrostu gospodarczego, spadających inwestycji oraz niestabilnego otoczenia prawnego działalności firm, przedsiębiorcy nie przestali tworzyć nowych miejsc pracy w rekordowym tempie. W efekcie bezrobocie jest obecnie na najniższym poziomie od ponad 26 lat.

 

 

Przygotowanie Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju - dokument Ministra Rozwoju trafnie diagnozuje stojące przed Polską wyzwania i wskazuje kierunki działań, które należy podjąć, aby gospodarka nadal dynamicznie się rozwijała. Proponowana w dokumencie restrukturyzacja gospodarki i instytucji rozwoju już następuje. Ważne jest, aby Strategia wyznaczała ścieżkę postępowania Rządu - podejmowane przez gabinet decyzje muszą wpisywać się w realizację dokumentu.

 

 

Pakiet "100 zmian dla firm" to pierwsza kompleksowa inicjatywa deregulacyjna Rady Ministrów w tej kadencji. Obawy budzi jednak to, że kluczowa ustawa z pakietu - o poprawie otoczenia prawnego przedsiębiorców - została uchwalona podczas wątpliwego prawnie posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej, podczas którego rozpatrywano poprawki Senatu.

 

Uchwalenie nowelizacji Prawa zamówień publicznych - nowelizacja PZP była konieczna z racji wdrożenia unijnych dyrektyw, lecz istotne było także dokonanie zmian w obszarze ograniczenia posługiwania się kryterium najniższej ceny oraz zwiększenie znaczenia klauzul społecznych. W obu tych obszarach udało się przyjąć dobre rozwiązania, które przyczynią się do podniesienia standardów zamówień publicznych. Teraz czas przejść do kolejnego kroku, jakim jest przygotowanie - przy współpracy z partnerami społecznymi i w ramach Rady Dialogu Społecznego - projektu całkowicie nowej ustawy PZP, która zastąpi wielokrotnie nowelizowaną i coraz mniej spójną obecnie obowiązującą ustawę.

 

Postawienie na innowacyjność - Rząd oraz jego poszczególni ministrowie, szczególnie rozwoju oraz nauki i szkolnictwa wyższego, podejmują liczne kroki zmierzające ku wzmocnieniu potencjału innowacyjnego gospodarki. Są to zarówno ustawy, jak i biała księga innowacji oraz Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, a także instytucje z grupy stworzonego w 2016 r. Polskiego Funduszu Rozwoju.

 

 

Powołanie Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy - jej celem jest przygotowanie w ciągu 18 miesięcy dwóch projektów kodeksu pracy – indywidualnego i zbiorowego. W pełni zgadzamy się z ideą odchudzenia obecnej regulacji, jej uproszczenia, uelastycznienia oraz likwidacji zbędnych obowiązków, co miałoby zachęcić pracodawców do zatrudniania pracowników na podstawie umów o pracę.

 

 

Elektronizacja akt pracowniczych - w pełni popieramy elektronizację akt pracowniczych oraz skrócenie ich obecnego 50-letniego okresu przechowywania. Zmiany zaproponowane w tym zakresie przez Ministerstwo Rozwoju stanowią realizację zgłaszanych przez nas postulatów likwidacji “zbędnej papierologii”. Uważamy, że idą one w dobrym kierunku i liczymy, iż w końcu zostaną wprowadzone w życie. Będą one bowiem istotnym ułatwieniem dla pracodawców i odpowiedzią na postęp technologiczny w obszarze zatrudnienia.

 

Koniec chaosu w cyfryzacji administracji - nowe kierownictwo resortu cyfryzacji doprowadziło do uporządkowania bałaganu i skonsolidowało nadzór nad rozwojem e-administracji prowadzonym przez poszczególne ministerstwa. Wreszcie widać klarowny plan działania i punkt docelowy, do którego zmierzamy. Należy docenić też otwarcie na sektor prywatny i chęć skorzystania z oferowanych przez niego możliwości oraz know-how przy upowszechnianiu dostępu do e-administracji.

 

 

Porzucenie pomysłu wprowadzenia jednolitego podatku - rząd zrezygnował z planu wprowadzenia jednolitego podatku, co jest słuszną decyzją, bowiem z informacji przekazywanych przez przedstawicieli rządu wynikało, że projektowane zmiany mogą okazać się niekorzystne dla znacznej części obywateli i przedsiębiorców. Chodzi tu przede wszystkim o pomysły dotyczące wysokości obciążeń oraz zlikwidowania podatku liniowego. Co prawda sama koncepcja zastąpienia kilku danin tylko jedną jest słuszna i warto jeszcze rozważyć jej wprowadzenie, niemniej jednak prace nad takim projektem muszą odbywać się w porozumieniu z przedsiębiorcami, aby uniknąć uchwalenia szkodliwych przepisów, które hamowały by rozwój polskiej przedsiębiorczości.

 

Minusy:

 

Pogarszająca się jakość procesu legislacyjnego i nowego prawa - od początku kadencji obecnego parlamentu mamy do czynienia z licznymi naruszeniami zasad dobrej legislacji, lekceważeniem konsultacji społecznych i Rady Dialogu Społecznego, pomijaniem wielu etapów procesu legislacyjnego, utajnianiem projektów przed przyjęciem ich przez Radę Ministrów, kilkudniowym trybem uchwalania ustaw i ich publikowania w Dzienniku Ustaw, lekceważącym podejściem do Oceny Skutków Regulacji. Kulminacyjnym punktem w tej całej serii negatywnych zdarzeń było “posiedzenie” Sejmu w Sali Kolumnowej w piątek 16 grudnia, podczas którego z licznymi naruszeniami procedur “przyjęto” ustawę budżetową oraz rozpatrzono poprawki senackie do szeregu ustaw.

 

Postępująca atmosfera niepewności - znaczna część sektora prywatnego wstrzymuje się z inwestycjami pomimo dobrej koniunktury gospodarczej gdyż obawia się ryzyka. Wynika to z atmosfery niepewności, jaka wytworzyła się w ciągu ostatniego roku. Bezustanne gorączkowe poszukiwanie sposobów na doraźne zwiększenie dochodów budżetu na pokrycie szybko rosnących wydatków sprawia, że żaden przedsiębiorca nie może czuć się w pełni bezpieczny przed fiskalnymi zakusami władz publicznych.

 

Powrót do poprzedniego wieku emerytalnego - dużym rozczarowaniem jest to, że rządzący ostatecznie zdecydowali się na obniżenie wieku emerytalnego. Doprowadzi to do spadku poziomu wypłacanych świadczeń oraz jednocześnie nasilenia presji finansowej na system, co skutkować będzie w przyszłości zwiększeniem obciążeń fiskalnych ponoszonych przez pracowników oraz pracodawców. Dobrobyt naszego kraju i rozwój naszej gospodarki da się oprzeć tylko na tym, że więcej osób będzie pracować, a nie mniej. Zamiast stawiać czoła stojącym przed nami wyzwaniom demograficznym próbujemy udawać, że problem nie istnieje. Tak nieodpowiedzialne postępowanie władz publicznych nie przyniesie niczego dobrego.

 

Szkodliwe podatki sektorowe - efektem długotrwałych prac nad podatkiem od sprzedaży detalicznej, częściej określanym jako podatek handlowy, była ostatecznie danina publiczna stanowiąca niedozwoloną pomoc publiczną dla części podmiotów funkcjonujących na naszym rynku, co doprowadziło do zawieszenia jej stosowania – dzięki temu nie zdążyła on wyrządzić poważniejszych szkód naszej gospodarce. Podatek bankowy nie został natomiast zakwestionowany przez Komisję Europejską, co nie oznacza, że jest on mniej szkodliwym rozwiązaniem. Banki zamiast udzielać kredytów zwiększających inwestycje, chętniej kupują teraz bowiem polskie obligacje skarbowe, które jako jedyne są zwolnione z podatku od aktywów.

 

Nieodpowiedzialna polityka budżetowa - deficyt budżetowy w 2016 r. utrzymuje się na stosunkowo niskim poziomie, ale jest to zasługa zdarzeń jednorazowych, takich jak wyjątkowo duża wypłata zysku z NBP oraz dochody z aukcji częstotliwości LTE. Tymczasem deficyt strukturalny polskich finansów publicznych istotnie się pogłębia, co jest bardzo niepokojącym sygnałem.

 

Stagnacja w inwestycjach infrastrukturalnych - brak nowych przetargów na rozbudowę dróg oraz sieci kolejowej wywołują niepokój w branży budowlanej i przyczyniają się do spowolnienia wzrostu gospodarczego.

 

Niski poziom wykorzystania środków unijnych w ramach perspektywy finansowej na lata 2014-2020 - w przyszłym roku znajdziemy się w połowie obecnego okresu budżetowego, tymczasem stopień wykorzystania środków UE jest bardzo niski. Skumulowany napływ środków europejskich jest bowiem ok. 2,5-krotnie mniejszy niż przed rokiem. Co więcej, od września br. Polska jest płatnikiem netto do budżetu UE.

 

Brak strategii energetycznej - działania w tym obszarze skupiły się na łączeniu firm energetycznych z podmiotami wydobywającymi węgiel kamienny, co stanowi duże obciążenie finansowe dla sektora energetycznego. Tymczasem musi on intensywnie inwestować w modernizację oraz rozwój aktywów wytwórczych. Kierunki działania rządu w sektorze energii przypominają na dziś bardziej rozrzucone na stole puzzle niż zwartą i uporządkowaną systemowo koncepcję. Wydaje się, że jedynie słuszną drogą skutecznego rozwiązania dylematów polskiej energetyki pozostają zasady gospodarki rynkowej, z uwzględnieniem zasad zrównoważonego rozwoju a nie postępującej i nieograniczonej etatyzacji.

 

 

Niekorzystne propozycje zmian w obszarze pracy tymczasowej - wprawdzie celem  projektu przygotowanego przez MRPiPS ma być ograniczenie występujących na rynku nadużyć oraz zwiększenie ochrony pracowników tymczasowych, jednak proponowane rozwiązania (polegające głównie na wprowadzeniu dodatkowych obowiązków i sankcji) ograniczą możliwość korzystania z pracy tymczasowej, co uderzy nie tylko w agencje i pracodawców użytkowników, ale również w samych pracowników tymczasowych.

 

Zbyt daleko idące propozycje zmian w ustawie o związkach zawodowych - przewidziane w projektowanej nowelizacji rozszerzenie prawa koalicji na osoby wykonujące pracę na innej podstawie niż stosunek pracy, stanowiące realizację wyroku TK z 2 czerwca 2015 r., nie budzi naszych zastrzeżeń. Wywołuje je natomiast propozycja, zgodnie z którą osoby wykonujące pracę zarobkową miałyby uzyskać takie same uprawnienia, jakie przysługują obecnie działaczom związkowym i członkom związków zawodowych, tzn. prawo do ochrony przed zwolnieniem, prawo do płatnych oddelegowań i zwolnień z pracy. Są to rozwiązania zbyt daleko idące, a ponadto niezgodne ze standardami międzynarodowymi.

 

Iluzoryczny dialog z partnerami społecznymi, pomimo zapewnień ze strony Ministerstwa Zdrowia. Prawdą, jest że ministrowie i pracownicy tego resortu na spotkania z partnerami społecznymi przychodzą, tylko niestety nic z tego nie wynika. Nas nie interesują deklaracje a czyny, a tych cały czas brakuje. Mimo uzgodnienia z resortem zdrowia planowanych zmian w regulacjach prawnych od roku nic się nie dzieje i nie ma żadnego postępu prac.

 

Proponowana przez Ministerstwo Zdrowia reforma ochrony zdrowia jest nieprzygotowana, nie określa celów jakie planuje się osiągnąć po jej zrealizowaniu i w jaki sposób będą one mierzone. Abstrahując od tego, że Pracodawcy RP zupełnie nie zgadzają się z kierunkiem proponowanych zmian, to obiektywnie oceniając reformę powinno się od zmiany organizacyjnej systemu (likwidacja NFZ) oraz od zwiększenia finansowania (przekierowanie środków ze składki do budżetu i powiązania wielkości funduszu celowego z odsetkiem PKB). Tymczasem zaczynamy od reorganizacji funkcjonowania systemu, a o zwiększeniu finansowania resort zdrowia konsekwentnie milczy. To spowoduje że wprowadzane zmiany z całą pewnością pogorszą pacjentom jakość i dostępność do świadczeń.

 

Brak woli poszukiwania kompromisu w ochronie zdrowia - ostatni rok w ochronie zdrowia to szereg projektów zmian negatywnie ocenianych przez praktycznie wszystkich ekspertów funkcjonujących na rynku. Trudno oprzeć się wrażeniu, że są one „zleceniem politycznym”, a nie wolą rzeczywistego naprawiania ochrony zdrowia. W pełni zgadzamy się z diagnozą, że system wymaga zmian, jednak potrzebne są zmiany o charakterze ewolucyjnym a nie rewolucyjnym. Eliminowanie prywatnych inwestorów z sektora bez zabezpieczenia innego źródła finansowania inwestycji i innowacji w ochronie zdrowia, to bardzo nieodpowiedzialne działanie, które w krótkim czasie spowoduje obniżenie jakości usług medycznych. Podobny skutek będzie miało wyeliminowania z sektora elementu konkurencji między podmiotami leczniczymi. Sieć szpitali, do której kryteria wejścia nie są związane z jakością, należy ocenić bardzo negatywnie, podobnie jak brak jasno określonego sposobu rozliczania i kontroli budżetu szpitali, które się w niej znajdą. Te wszystkie zmiany na pewno nie będą korzystne dla pacjenta, spowodują mniejszą efektywność po stronie szpitali i prawdopodobnie przyczynią się do wydłużenia kolejek. W ocenie Pracodawców RP również negatywnie należy ocenić drastyczne obniżanie taryf świadczeń medycznych, przy jednoczesnym bardzo skromnym podnoszeniu tych, które zostały dużo wyżej wycenione.

 

 

Nieskuteczna walka z oszustwami podatkowymi - walkę z oszustwami podatkowymi Rząd uznał za jeden ze swoich priorytetów, niemniej jednak dotychczas zaprezentowane rozwiązania raczej nie przyniosą oczekiwanego rezultatu w postaci ograniczenia skali przestępstw i zapewnienia większych wpływów do budżetu Skarbu Państwa. Brakuje przede wszystkim rozwiązań, które umożliwiałyby szybkie stwierdzenie nieprawidłowości i pozwoliłyby na dotarcie do organizatorów przestępstw. Ponadto apele przedsiębiorców o stworzenie skutecznych instrumentów prawnych pozwalających na zweryfikowanie wiarygodności potencjalnego kontrahenta nie znajdują zrozumienia. Dzięki takiemu rozwiązaniu znaczna część nieuczciwych podmiotów zostałaby w sposób naturalny wyeliminowana z rynku. Zamiast tego proponuje się konfiskatę przedsiębiorstw oraz zaostrzenie kar grożących za przestępstwa gospodarcze, co z uwagi na agresywną politykę fiskalną administracji skarbowej powoduje niepokój wśród uczciwych podatników.