English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Rozczarowujące dane płacowe

18-01-2017

 

Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w grudniu ub. r. o 2,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2015 r., podczas gdy zatrudnienie zwiększyło się o 3,1 proc. w ujęciu rok do roku – wynika z najnowszych danych GUS. – O ile nadal mamy do czynienia z solidnym wzrostem zatrudnienia, dane na temat przeciętnego wynagrodzenia mocno rozczarowują. Nie dość, że wskaźnik inflacji konsumenckiej szybko zaczyna rosnąć, to na dodatek nominalny wzrost płac istotnie spowalnia – komentuje Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Choć bezrobocie – pomijając nieuniknione oddziaływanie czynników sezonowych – wciąż spada w stosunkowo szybkim tempie, osiągając rekordowo niskie poziomy, od połowy 2016 r. mamy do czynienia z wyraźnie słabnącą dynamiką realnego wzrostu płac. Z jednej strony przyczynia się do tego wyjście polskiej gospodarki z epizodu deflacyjnego,  z drugiej zaś nakłada się na to również ograniczenie nominalnego tempa podnoszenia płac.

 

W obecnych warunkach ostrej konkurencji o pracowników taką sytuację należy uznać za nietypową. Trzeba jednak pamiętać o dużej niepewności oraz dość powolnym wzroście wydajności pracy, co może skłaniać przedsiębiorców do ograniczania skali podwyżek wynagrodzeń. Ponadto, mimo coraz bardziej zacieśniającego się rynku pracy, koniunktura gospodarcza nie jest idealna, o czym świadczy choćby budzące rozczarowanie tempo wzrostu PKB. To zaś sprawia, iż niekiedy możliwości firm nie przystają do rosnących oczekiwań.

 

Jeżeli jednak na polskim rynku pracy nadal będzie panować korzystna sytuacja, trudno wyobrazić sobie, by wspominane tendencje miały się utrwalić. Rosnące ceny dóbr konsumpcyjnych wkrótce staną się kolejnym argumentem uwzględnianym w negocjacjach dotyczących podwyżek płac.

 

 

Łukasz Kozłowski, ekspert ekonomiczny Pracodawców RP