English English
7 tysięcy firm, blisko 3 miliony zatrudnionych
Zakładki 1

Wyszukiwarka

Strona główna Opinie ekspertów
Zakładki 3
zakladki_video

Opinie ekspertów

DRUKUJ

Komentarz dnia: Najszybszy wzrost płac w tym roku

19-06-2017

 

Jak wynika z najnowszych danych GUS, przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w maju rok do roku o 5,4 proc. do 4391 zł brutto miesięcznie. Zatrudnienie było wyższe o 4,5 proc. niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

 

Patrząc tylko na wielkości nominalne, był to najszybszy wzrost przeciętnej płacy od ponad 5 lat. Jeśli uwzględnimy jednak dodatkowo rosnące od pewnego czasu ceny, realnie tempo zwiększania się wynagrodzeń jest w istocie słabsze niż w większości 2015 i 2016 r., choć i tak najwyższe w bieżącym roku. Płace wciąż nie zareagowały w pełni na gwałtowny wzrost rocznego wskaźnika inflacji, jaki nastąpił pod koniec ubiegłego i na początku bieżącego roku. Dane o zatrudnieniu są natomiast solidne, chociaż nieznacznie poniżej oczekiwań – mówi Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Po przejściowym spowolnieniu w okresie jesienno-zimowym, wzrost płac w Polsce ponownie zaczyna nabierać coraz większego rozpędu. Sprzyja temu niewielka jak na historyczne standardy stopa bezrobocia. Poszukujących zatrudnienia jest na tyle mało, że firmy doświadczają coraz większych trudności z obsadą wolnych miejsc pracy, co skłania je do podnoszenia oferowanych stawek wynagrodzenia oraz prowadzi do nasilenia konkurencji między pracodawcami. Opierając się na wcześniejszych szacunkach naturalnego poziomu bezrobocia, taka sytuacja powinna zacząć występować już wcześniej. Teraz jednak coraz wyraźniej widać, że naturalna stopa bezrobocia była przeszacowywana.

 

W warunkach dosyć umiarkowanej nominalnej dynamiki płac, naturalnym sprzymierzeńcem pracowników była deflacja, skutkująca dodatkowym przyrostem siły nabywczej ich wynagrodzeń. Szybki wzrost poziomu cen na przełomie lat 2016-2017, podbijający istotnie w górę również dynamikę roczną, przyczynił się do zmiany tego stanu rzeczy. Aby wynagrodzenia rosły realnie w podobnym tempie, co w połowie ubiegłego roku, nominalna dynamika płac musiałby jeszcze przyspieszyć do ponad 7 proc.

 

Zatrudnienie nadal rośnie w stosunkowo szybkim tempie. Ten stan rzeczy prawdopodobnie będzie utrzymywać się przynajmniej do końca roku, chyba że odejścia z pracy związane z obniżeniem wieku emerytalnego będą następować bardzo gwałtownie. Dynamika rok do roku obniżyła się o 0,1 pkt proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem. Jednym z czynników ograniczających potencjał do zwiększania zatrudnienia w dłuższym okresie mimo ożywienia na rynku pracy jest coraz wyraźniej odczuwana bariera po stronie podaży pracy. Warto zauważyć, że nieznacznemu obniżeniu w maju uległa również zmiana stopy bezrobocia rok do roku.